środa, 10 lutego 2016

Tani make-up na weganie- wegańskie podkłady

Dostałam mejla od jednej dziewczyny z zapytaniem, jakich kosmetyków używam, więc postanowiłam napisać post dla szerszej publiczności ;). Odnalezienie się w wegańskim świecie makijażu jest bardzo proste. Wystarczy pogrzebać trochę w internecie, aby znaleźć firmy nietestujące na zwierzętach, a następnie listę niewegańskich składników, jakie używają (ogromną pomocą dla Was będzie blog kocieuszy , o którym już parokrotnie na blogu wspominałam) lub znaleźć firmę 100% wegańską. Po takim krótkim researchu,
wizyta w drogerii będzie czystą przyjemnością. Zebrałam podkłady, które używałam przez ostatni rok z kawałkiem i napisałam o nich krótką opinię. Miłego szukania swojego idealnego wegańskiego podkładu! :)




Podkład prawie idealny- łatwo go się nakłada dzięki opakowaniu z pompką, ma miłą konsystencję, jest lekki, dobrze kryje i matuje, nie wysusza, nie podrażnia, nie zapycha oraz jest najtrwalszy z wymienionych tu podkładów (utrzymuje się na twarzy 8 h, z małą poprawką. Pewnie wytrzymałby dłużej, ale aż tak długo nie noszę makijażu ;)). Nie nadaje się na lato, bo trochę ''spływa'' z twarzy, nawet przy użyciu jego minimalnej ilości. Jest jednak idealny na okres jesienno-zimowy. 

cena: ok. 15-16 zł, dostępny np. w drogerii Natura

Bardzo słabo matuje, ale trochę lepiej kryje. Zbiera się w różnych zmarszczkach czy kącikach ust. Dużym plusem podkładu jest jego gęsta konsystencja, dzięki czemu jest wydajny. Innym plusem jest to, że nie zapycha, nie wysusza, nie podrażnia i nie wpływa negatywnie na cerę trądzikową (przynajmniej na moją ;)). 

cena: ok. 15 zł, dostępny np. w drogerii Natura 

Najgorszy podkład, jaki używałam w zeszłym roku. Nie matuje, bardzo słabo kryje i nie utrzymuje się na twarzy dłużej niż kilka godzin. Plusami podkładu Catrice jest jasny odcień (najjaśniejszy z wszystkich tu wymienionych), dobry aplikator z pompką i dobre stapianie się ze skórą. Bardzo szybko się zużywa ze względu na słabe krycie i leistą konsystencję. 

cena: ok. 27, dostępny np. w drogerii Natura

Podkład również prawie idealny- łatwo się go nakłada, ma przyjemną konsystencje, nie podrażnia, nie wysusza, nie zapycha, matuje najlepiej ze wszystkich wymienionych tu podkładów, dobrze kryje i dopasowuje się do koloru skóry. Dużym minusem musu jest trwałość (nie utrzymuje się na twarzy dłużej niż 5 godzin) oraz podkreślanie wysuszonych skórek. Jednak jak za podkład za 16 zł uważam go za bardzo dobry, jest u mnie na pierwszym miejscu (wraz z drugim podkładem z essence) z wymienionych tutaj 4 podkładów.

cena: ok. 16 zł, dostępny np. w drogerii Natura

Używam go bardzo krótko, więc trudno mi się na jego temat wypowiedzieć. Jak na razie dobrze nawilża skórę, pięknie pachnie, ma lekką konsystencje, jak na krem BB dość słabo kryje i marnie matuje. Dzięki przyjemnej konsystencji i zapachowi ma się wrażenie odświeżonej cery, ten miły efekt niestety znika po godzinie i potem ma się uczucie bardzo ciężkiej twarzy. 

cena: ok. 10 zł, dostępny np. w sklepikach stacjonarnych Ziaji oraz 
na stronie

3 komentarze:

  1. Nooo, wreszcie znalazłam wpis o podkładach, które są vege, nie kosztują milionów monet i są na wyciągnięcie ręki. Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo, że post okazał się przydatny! Powodzenia w szukaniu idealnego vegan podkładu ;)

      Usuń
  2. Od siebie polecam również kosmetyki firmy Earthnicity - wegańskie, a ich krycie to SZTOS!

    OdpowiedzUsuń

Printfriendly