niedziela, 19 lutego 2017

Faworki

W Tłusty Czwartek gardzę pączkami, bo po prostu ich nie lubię. Za to uwielbiam faworki! Chrupiące, delikatne a zarazem bardzo sycące. Idealne do szatańsko mocnej kawy. Obficie posypane cukrem pudrem idealnie komponują się z nią komponują. Jak powszechnie wiadomo w Tłusty Czwartek wszystko jest wybaczone i dodatkowe kalorie nie odkładają się tu i tam, więc śmiało róbcie podwójną porcje, bo faworki znikają błyskawicznie!

sobota, 11 lutego 2017

Tofurniczek z masłem orzechowym

Przepisem na tofurnik rozpoczynamy przygotowania do Walentynek i Tłustego Czwartku! Walentynki to takie cukierkowe święto, wszyscy kupują serduszkowe kartki, skarpetki w serduszka, misie z serduszkami, czekoladki w kształcie serduszek... 14 lutego wszystko zamienia się w jedno wielkie serduszko. Zapewne tego dnia myślicie intensywniej o drugiej osobie, a nie o sobie. Jednak ja przychodzę do Was z malutką prośbą- tego dnia pomyślcie też o sobie! Przygotujcie sobie mini tofurnik, który z radością zjecie sami. Jeśli chcecie, zapalcie sobie waniliowe świeczki i zaparzcie dobrą kawę lub weźcie relaksująca kąpiel i zjedzcie w wannie. W święto miłości warto pamiętać, że kochanie i zaakceptowanie siebie jest najważniejsze. Jeśli boicie się, że ktoś zarzuci Wam egoizm, pogońcie tą osobę bardzo daleko! Zatrzymajcie się tego dnia i wraz z tofurnikiem celebrujcie Siebie. Tak, Siebie! Celebrujcie i kochajcie! Możecie nawet stanąć przed lustrem, mocno się przytulić i wyznać sobie miłość. To niezwykle ważne i często o tym zapominamy. W Walentynki podzielcie się też miłością z innymi. Orzechowej radości spokojnie starczy na 4 spore porcje! <3 

czwartek, 26 stycznia 2017

Faszerowane ziemniaki

Czy są tu fani ziemniaków, kartofli czy pyrek? Jeśli tak to znaleźliście coś lepszego niż babka ziemniaczana czy proste ziemniaczki pieczone solo. A jeśli za ziemniaki (o zgrozo!) nie przepadacie to gwarantuje Wam, że po nafaszerowaniu ich, na pewno je pokochacie! Ziemniaki to mój comfort food, a te faszerowane szczególnie skradły moje serce. Radze Wam przygotować podwójną porcje, bo ziemniaki (jak i sam farsz) znikają błyskawicznie! 

poniedziałek, 12 grudnia 2016

Rogaliki z nadzieniem żurawinowym i śliwkowym z gorącą czekoladą

Banalnie proste rogaliki z ciasta francuskiego z domowym nadzieniem z żurawiny i śliwek. Do tego gorąca piernikowa czekolada i mamy idealne śniadanie na zimowe poranki! Po przepis wpadajcie na facebook V-mag klik. <3



piątek, 9 grudnia 2016

Prezenty, które pomagają

Wydaje mi się, że zatraciliśmy główną ideę świąt. Ciągle tylko biegamy po sklepach szukając najlepszych prezentów czy przegrzebujemy internet szukając tańszej opcji dostawy. Często zapominamy, że w świętach nie chodzi o najlepszy prezent czy najsmaczniejsze danie wigilijne, a o to by być razem z rodziną przy jednym stole i żeby zrobić coś dobrego dla innych. Mam nadzieję, że ten malutki prezentownik pomoże Wam znależć piękny prezent dla bliskich i dodatkowo wspomoże którąś z organizacji. A jest w czym wybierać! 3 kalendarze, koszulki, poduszki, kosmetyki i wiele innych! Wesołych i dobrych świąt. <3 






poniedziałek, 2 maja 2016

Ulubieńcy kwietnia

Kwiecień plecień bardzo plótł w tym roku. Było upalnie, padał deszcz, a po chwili z nieba leciały kulki gradu. Piękny początek wiosny! <3


sobota, 23 kwietnia 2016

Burgery buraczane z quinoa i jaglanej z krążkami cebulowymi

Jak przekonać każdego, że kuchnia roślinna jest super? Przygotować mu super wypasionego burgera! Wegańskie burgery za każdym razem zaskakują nie tylko składem kotleta, ale też dodatkami do burgera. Na blogu znajdziecie przepisy na burgera z seitanu i burgera z batatów i żółtej soczewicy. Ostatnio zasmakowałam w burgerze batatowo-jaglanym z hummusem paprykowym i sosem bbq i dodatkiem smażonego tofu lub pieczarek w sosie sojowym. Taki dodatek świetnie podkręca smak burgera. No i oczywiście burak! Jeśli bym mogła, wpakowałabym go wszędzie... Buraka darzę miłością bezgraniczną od dawna. Świetnie komponuje się z wege burgerami nie tylko jako pieczony dodatek w plastrach, ale też jako jeden ze składników kotleta. Porządnego wege burgera dobrze je się w pojedynkę, jednak czasem czujemy niedosyt i mamy ochotę sięgnąć po jakieś frytki. Jednak ileż można jeść frytasy! Czasem fajniej przygotować krążki cebulowe i zajadać z burgerem. Są słodko-słone, bardzo chrupiące i mięciutkie w środku. Aby lepiej i milej lepiło Wam się burgery, puśćcie sobie burgerową piosenkę ;)



niedziela, 17 kwietnia 2016

Prosto i szybko- makron z warzywami i sosem pomidorowym

Czasem nie lubię siedzieć w kuchni, babrając się przy burgerach czy spędzając godziny nad perfekcyjnym sushi. Wolę zjeść coś prostego, czego przygotowanie zajmuje kilkanaście minut. Wtedy zawsze sięgam po makaron lub ryż i warzywa. Wystarczy 20 min, żeby przygotować taki obiad- idealny po długim i męczącym dniu. Dziś sięgnęłam po makaron z czarnej soi (do kupienia w sklepie frisco.pl). Ten makaron w odróżnieniu od tego tradycyjnego zawiera dużo białka, ma niski poziom węglowodanów i niewielką zawartość tłuszczu.

niedziela, 10 kwietnia 2016

Chia chia kawowa czyli kawowy pudding chia

Rozmowy o chia chia: 
♥ Chia na niedzielne wieczory w otoczeniu zasmarkanych chusteczek.♥ Chia na smutne niedziele,kiedy dzieci gotują lepiej od ciebie, bo master chef junior.
♥ Chia, aby odwrocić uwagę od tego, że musisz się uczyć na poprawę z matmy.
♥ Chia kiedy z nudów Cie wygina
Każdy smak gdy nuda wyzywa
Zabawa do nocy z chia bywa
♥ Gdy twe życie z przeznaczeniem się mija najlepsza jest Chia 
Gdy w wieczór niedzielny zamiast Stachurze się oddać dla 
profesora S. uczysz się matmy.
Pomyśl se wtedy: Pierdole to wszystko!
Weź czajnik na palnik i zrób sobie Chia

(teksty pochodzą z rozmów z moimi znajomymi)

ps. Pogoda coraz bardziej sprzyja spędzaniu czasu na dworze, więc mam do Was pytanie: czy bylibyście zainteresowani e-bookiem z przepisami na pikniki i imprezy plenerowe? Za e-booka płacilibyście tyle ile chcecie, od 5 zł w górę. Co Wy na to? :)




piątek, 8 kwietnia 2016

Pizza najlepsza- z wegańskimi stripsami

Kocham pizze i bez dobrej pizzy nie potrafię żyć. Najlepszą pizzę jadłam dawno dawno temu w Wenecji. Zjedzenie całej dużej pizzy na raz, na śniadanie, obiad i kolacje nie stanowiło dla mnie dużego problemu. Dobra pizza musi być zarazem lekka i sycąca- nie może być przeładowana dodatkami, koniecznie na cienkim chrupiącym cieście i obowiązkowo z rukolą na wierzchu. Taką pizzą zdobędziecie serce każdego. Nie potrzeba Wam wymyślnych tortów czy deserków chia w słoiku w kształcie serca, wystarczy dobra pizza! 
Do swojej pizzy koniecznie dorzućcie wegańskie stripsy zrobione z poczciwych kotletów sojowych. Czasy są takie, że ludzie rzucają się ze ślinotokiem na tufu, tempeh czy seitan a zapominają o kultowych tekturkach. Kotlety sojowe są tanie i powszechnie dostępne, a przede wszystkim bardzo chętnie chłoną smaki.


piątek, 1 kwietnia 2016

Naleśniki śniadaniowe do łóżka

Na blogu był już post o naleśnikach, ale jak powszechnie wiadomo, naleśniki nigdy się nie nudzą! Szczególnie w weekend jedzone w łóżku z gorącym musem malinowym, bananami i słodkim syropem. Istna rozpusta! Te naleśniki od swoich poprzedników różnią się uboższym składem. Nie potrzeba do nich zmielonych płatków owsianych. Wegańskie naleśniki równie dobrze wychodzą bez ich dodatku. Łapcie za patelnie, parzcie ulubioną kawą i zasiadajcie do pysznego śniadania! 

Ulubieńcy marca

W marcu padał śnieg, deszcz i świeciło słońce. Wszystkie wariacje pogodowe wcisnęły się w jeden miesiąc! Dla mnie ten miesiąc był bardzo intensywny i zmienny (tak jak piękna marcowa pogoda). Miałam sporo czasu na oglądanie filmów (obejrzane w tym miesiącu filmy możecie podejrzeć na końcu posta!), robienie zdjęć i malowanie, co było idealną odskocznią od natłoku zmian, planowania i podejmowania ważnych decyzji.

Printfriendly