Polskie truskawki opanowały już stragany, rabarbar piętrzy się na półkach, młode ziemniaki nieśmiało wyglądają ze skrzynek, szparagi leniwie wylegują się na półkach, na dworze sosna okrywa wszystko swoim żółtym pyłkiem, pszczoły latają z kwiatka na kwiatek, koty wygrzewają się na słońcu, a ptaki codziennie budzą nas swoim pięknym śpiewem. Jak świętować tak piękną porę roku? Tartami! Wiosna to idealny czas lekkie tarty. Wystarczy kupić pół kilograma truskawek lub kilka ogonków liściowych rabarbaru, olej kokosowy, mąkę, cukier trzcinowy i włala wegańska tarta gotowa! Najlepiej zjeść ją na dworze w towarzystwie chłodnej lemoniady. Fani wytrawnych tart nie muszą być zawiedzeni! Dla nich też coś się znajdzie! Zrobienie pysznej tarty z cebulką, ziemniakiem i szparagami jest tak samo proste, jak zrobienie słodszej wersji z truskawkami :)
ps. od wegańskich tart możecie zacząć swoją przygodę z wege wypiekami. zrobienie tarty jest banalnie proste! zawsze wyjdzie wam piękna i krucha :) no chyba, że upuścicie ciasto na podłogę lub zapomnicie dodać oleju kokosowego, ale to chyba mało prawdopodobne ;)

