Są
takie dni czy tygodnie, że nie mamy czasu na nic ani na zjedzenie
porządnego obiadu, ani na wzięcie długiej gorącej kąpieli. W
takich sytuacjach ratują nas dania proste, szybkie i przede
wszystkim sycące. Przez ostatni miesiąc zadowalałam się
najprostszymi daniami wegańskimi, jakie istnieją. Na moim stole (i
w pudełkach) królowała kasza gryczana z curry i warzywami,
pieczone warzywa, kanapki z pastą z fasoli/tofu i suszonych
pomidorów, nieziemsko dobre smażone tofu z ryżem czy błyskawiczne
kotlety sojowe z ryżem. Kanapki z pastą z fasoli i suszonych
pomidorów tworzą idealny śniadaniowy duet z mocną czarną kawą.
