Są
takie dni czy tygodnie, że nie mamy czasu na nic ani na zjedzenie
porządnego obiadu, ani na wzięcie długiej gorącej kąpieli. W
takich sytuacjach ratują nas dania proste, szybkie i przede
wszystkim sycące. Przez ostatni miesiąc zadowalałam się
najprostszymi daniami wegańskimi, jakie istnieją. Na moim stole (i
w pudełkach) królowała kasza gryczana z curry i warzywami,
pieczone warzywa, kanapki z pastą z fasoli/tofu i suszonych
pomidorów, nieziemsko dobre smażone tofu z ryżem czy błyskawiczne
kotlety sojowe z ryżem. Kanapki z pastą z fasoli i suszonych
pomidorów tworzą idealny śniadaniowy duet z mocną czarną kawą.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fasola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fasola. Pokaż wszystkie posty
piątek, 6 listopada 2015
niedziela, 14 czerwca 2015
Sałatka z jarmużu z fasolą, makaronem i majonezem z awokado
Co zrobić jeśli zostaną nam ,,resztki'' jakiś produktów z których nic większego nie da się wyczarować? Zrobić sałatkę! Chrupiącą i bardzo sycącą. W jej skład wchodzą liście jarmużu, makaron, fasolka z puszki (o tym dlaczego pojawiła się w mojej kuchni dowiecie się już niebawem!), cebulki, rzodkiewka, szczypior, kilka gałązek tymianku oraz majonez z awokado. Znajdziecie w niej wszystko: witaminki, błonnik, trochę białka, węglowodanów i zdrowych tłuszczy. Sałatka jest idealna jako lunch do pracy/szkoły, szybką przekąskę lub lekki obiad/kolacje :)
poniedziałek, 25 maja 2015
Smalec z fasoli z wędzoną papryką
Kilka
dni temu dowiedziałam się, że mój ukochany eko sklepik został
zlikwidowany :( Byłam więc zmuszona udać się do innego, a tam
cuda! Dość tania szałwia hiszpańska, wędzona papryka, płatki
drożdżowe... Jednym słowem raj! Jedynym minusem jest to, że teraz
muszę chodzić do dwóch sklepów- do jednego po jedzenie, a do
drugiego po kosmetyki. Jednak gdyby nie likwidacja mojego sklepiku
nie znalazłabym wędzonej papryki i stary/nowy smalec nie nabrałby nowego wyrazu. Smalec z fasoli z wędzoną papryką w przeciwieństwie do swojego poprzednika ma delikatny zapach wędzonki i lekko pomarańczowy kolor.
Idealnie nadaje się na piknik lub grilla :)
ps.
dziś dzień mleka więc obowiązkowo trzeba zjeść owsiankę, wypić
szklankę mleka roślinnego lub kawę/ herbatę z mleczkiem lub zjeść
jakieś mleczne ciasto albo truskawki z kokosową bitą śmietaną!
(jeśli
ktoś spotka dziś jakąś krowę, proszę ją ode mnie ucałować
C:)
sobota, 4 kwietnia 2015
Smalec z fasoli z gryczanymi skwarkami
Krótka
historia o magicznym smalcu z fasoli, który podbił serce mojego
mięsożernego brata:
Mój
brat zapowiedział się, że przed
świętami
przyjedzie na kilka dni. Wcześniej przez
telefon opowiadał
mi, jak w sklepie widział wegetariańską szynkę i zastanawiał
się, jak coś takiego może istnieć. Wegetariańska szynka to
przecież nie szynka! Tylko jakieś papkowate nie wiadomo co! Ja, jak
zwykle uparcie powtarzałam, że wegańskie jedzenie jest bardzo
smaczne
i że jak przyjedzie, to sam się przekona. Wieczorem przygotowałam
ciasto dyniowe z
kremem słonecznikowym,
a całą noc moczyłam fasolę na smalec. Ku
mojemu zdziwieniu, z 3 przygotowanych na święta słoików, został
tylko jeden słoiczek smalcu. Mój brat był tak zachwycony, że
chciał wziąć jeden słoik do Warszawy (oczywiście mu nie dałam,
bo nic by wtedy nie zostało na święta..).
Podsumowując,
ten
smalec nie potrzebuje ukwieconego opisu, jest po prostu p r z e p y s
z n y. I obiecuje wam, że każdy mięsożerca się nim zachwyci! :)
Etykiety:
bezglutenowe,
boże narodzenie,
do chleba,
fasola,
na pieczywo,
skwarki,
smalec,
śniadaniowe,
święta,
ulubione,
wielkanoc
1 komentarz:



