Co zrobić jeśli zostaną nam ,,resztki'' jakiś produktów z których nic większego nie da się wyczarować? Zrobić sałatkę! Chrupiącą i bardzo sycącą. W jej skład wchodzą liście jarmużu, makaron, fasolka z puszki (o tym dlaczego pojawiła się w mojej kuchni dowiecie się już niebawem!), cebulki, rzodkiewka, szczypior, kilka gałązek tymianku oraz majonez z awokado. Znajdziecie w niej wszystko: witaminki, błonnik, trochę białka, węglowodanów i zdrowych tłuszczy. Sałatka jest idealna jako lunch do pracy/szkoły, szybką przekąskę lub lekki obiad/kolacje :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rzodkiewka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą rzodkiewka. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 14 czerwca 2015
wtorek, 17 marca 2015
Tofucznica z rzodkiewką
Jest
marzec więc czas na wiosenną tofucznice! Tofucznica wraz z kromką
grubo posmarowaną pasztetem z fasoli, idealnie nadaje się na
wielkanocne śniadanie :) O dziwo ten wegański wymysł na jajecznice
smakuje też wieloletnim mięsożercom (czyt. moim rodzicom i kotu)!


Etykiety:
bezglutenowe,
obiadowe,
rzodkiewka,
smażone,
śniadaniowe,
tofu,
tofucznica,
wielkanoc
Brak komentarzy:

