Mimo że, na dworze leżą szczątki śniegu (gdzie ja mieszkam...) wiosna powoli zaczyna się objawiać w postaci przebiśniegów, bazi i krokusów. Delikatny, lekko słodki krem z kalarepy jest idealnym, zielonym sposobem na dobre rozpoczęcie wiosny :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 15 marca 2015
środa, 25 lutego 2015
Krem z pieczonej cukinii
Nigdy nie przepadałam za wodnistymi zupami (oprócz pysznych chińskich zup które są chyba jedynymi rzadkimi zupami które ubóstwiam!!) więc zawsze ze wszystkiego próbowałam stworzyć jedyny w swoim rodzaju krem.. z kalarepy, suszonych i świeżych pomidorów, brokuła, szpinaku.. A ostatnio do moich ulubionych kremów dołączył krem z cukinii. Wiele razy modyfikowałam ten przepis, zawsze czegoś mi brakowało. Ten jest wyrazisty w smaku z dodatkiem mojego ulubionego curry i limonki.
