Pokazywanie postów oznaczonych etykietą burak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą burak. Pokaż wszystkie posty
sobota, 23 kwietnia 2016
Burgery buraczane z quinoa i jaglanej z krążkami cebulowymi
Jak przekonać każdego, że kuchnia roślinna jest super? Przygotować mu super wypasionego burgera! Wegańskie burgery za każdym razem zaskakują nie tylko składem kotleta, ale też dodatkami do burgera. Na blogu znajdziecie przepisy na burgera z seitanu i burgera z batatów i żółtej soczewicy. Ostatnio zasmakowałam w burgerze batatowo-jaglanym z hummusem paprykowym i sosem bbq i dodatkiem smażonego tofu lub pieczarek w sosie sojowym. Taki dodatek świetnie podkręca smak burgera. No i oczywiście burak! Jeśli bym mogła, wpakowałabym go wszędzie... Buraka darzę miłością bezgraniczną od dawna. Świetnie komponuje się z wege burgerami nie tylko jako pieczony dodatek w plastrach, ale też jako jeden ze składników kotleta. Porządnego wege burgera dobrze je się w pojedynkę, jednak czasem czujemy niedosyt i mamy ochotę sięgnąć po jakieś frytki. Jednak ileż można jeść frytasy! Czasem fajniej przygotować krążki cebulowe i zajadać z burgerem. Są słodko-słone, bardzo chrupiące i mięciutkie w środku. Aby lepiej i milej lepiło Wam się burgery, puśćcie sobie burgerową piosenkę ;)
Etykiety:
burak,
burger,
cebula,
kasza jaglana,
mąka ryżowa,
obiadowe,
quinoa,
ulubione
3 komentarze:
piątek, 25 marca 2016
Pierwszy mazurek najwspanialszy
Dziś
bez długich wstępów, bo zaraz Wielkanoc i trzeba piec warzywne pasztety,
gotować żurek, przygotowywać wegańskie pasty (bez)jajeczne i
jajka, no i oczywiście mazurki. Ten nie jest za słodki, trochę w
wersji fit. Burak gra główną rolę w masie, a spód nie jest z tej
''okropnej'' mąki pszennej tylko z gryczanej. Taki to mazurek, trochę fit, trochę z olejem. Najważniejsze, że jest pyszny i podbije serce każdej babci i cioci. Wesołej i pysznej
Wielkanocy!
czwartek, 18 lutego 2016
Pomysły na kanapki- Mini bagietka z czosnkowym masełkiem i pieczonym burakiem
Nigdy
nie przepadaliście za rozpłaszczonymi kanapkami z szynką, serem i
pomidorem? Ja też nie. Każdy mój znajomy potwierdzi, że widok
mnie jedzącej kanapkę jest ogromną rzadkością. Dla mnie kanapka
musi być na wypasie-musi być po brzegi wypchana składnikami i
wyglądem przypominać ogromne wegańskie burgery. Mówię stanowcze
nie nijakim kanapkom! Jaka więc musi być ta idealna?
Po
pierwsze PIECZYWO. Bez dobrego chleba czy bułki nic nie zdziałamy.
Jeśli lubicie bawić się w piekarnię, to gwarantuję Wam że
Wasze kanapki będą miały to "coś".
Po
drugie DODATKI. Koniecznie chrupkie i miękkie. Dzięki temu
przebijając się przez kolejne warstwy kanapki, będziemy odkrywać
różne tekstury i smaki. Różnorodność jest dobra. Pamiętajmy
więc o chrupiącej sałacie czy plasterkach ogórka. Do kanapki
możemy wrzucić pieczonego buraka, batata czy marchewkę. Pieczone
warzywa świetnie podkręcają smak. Zamiast masła możemy dać
różnorodne pasty np. z suszonych pomidorów, fasoli, wędzonego
tofu, tapenadę z oliwek czy ajvar. Do kanapki możemy wrzucić, co
nam się zamarzy. Oczywiście nie możemy zbytnio przesadzić z
dodatkami, bo co za dużo to niezdrowo. ;)
Dziś
pierwsza propozycja na kanapkę- z pieczonym burakiem, masełkiem
czosnkowym, suszonymi pomidorami, ogórkiem, szczypiorem i sałatą.

Etykiety:
bezglutenowe,
burak,
do chleba,
kanapka,
kanapki,
na wynos,
ogórek,
pieczywo,
sałata,
suszone pomidory,
śniadaniowe
Brak komentarzy:
środa, 27 stycznia 2016
Różowy smufi buraczano-bananowy
Kto kocha buraki łapka w górę! Buraki mogłabym jeść codziennie i pod każdą postacią. Ubóstwiam sok z buraka z dodatkiem cytryny, pieczonego buraka, babeczki buraczane, podsmażane buraczki, pierogi z pieczonymi burakami, burgery buraczane... Wszystko z dodatkiem buraka smakuje po prostu lepiej! Jeśli boicie się burak to od razu Wam mówię, że nie potrzebni! Burak w smufisie smakuje pysznie. Nadaje słodyczy, dorzuca od siebie dobrych witamin i sprawia, że smufi nabiera przyjemnego i pięknego różowiutkiego koloru.
Jeśli nie wiecie jak dobrze zacząć dzień, a poranna kawa nie smakuje tak dobrze jak zawsze, przygotujcie sobie pyszny smufi buraczano-bananowy. Wyciskarki i blendery do rąk i do dzieła! :)
niedziela, 26 lipca 2015
niedziela, 28 czerwca 2015
Pierogowy szaaał! Pierogi żytnie z pieczonymi buraczkami oraz z ciecierzycą i warzywami
Pierogi
to najbardziej rodzinne danie, jakie istnieje. Zawsze wszyscy
domownicy zaangażowani są w ich przygotowywanie. Ja wałkuje
ciasto, babcia z mamą sklejają pierogi, a tata podjada i ocenia czy
potrzeba więcej soli, czy pieprzu. Najlepsze pierogi robiła moja
babcia. Zazwyczaj proces lepienia pierogów trwał kilka dni. Ja wraz
z kuzynkami podjadłam różnego rodzaju farsze, biegając z
drewnianą łyżką po kuchni. Czasem moja kuzynka śpiewała
ukraińskie piosenki, a ja nieudolnie próbowałam jej towarzyszyć.
Lepieniu pierogów zawsze towarzyszyła magiczna atmosfera. Wszyscy
śmiali się i śpiewali, czekając na końcowy efekt kilkudniowej
pracy. Pewnie myślicie, że Ukraina jest stolicą pierogów. Muszę
Was jednak zaskoczyć. Będąc na Ukrainie, pierogów nie
dostaniecie. Tak tak dobrze przeczytaliście. Na Ukrainie pierogi
robi się z ciasta drożdżowego, które smakują podobnie jak
polskie paszteciki. Na Ukrainie, żeby dostać te prawdziwe pierogi,
które znamy z naszych polskich domów, trzeba znać pewne
magiczne słowo... Warenki otworzą wam drogę do ''pierogowego''
raju (o ile dobrze pamiętam, po ukraińsku szło to jakoś
tak варе́ники). Łapcie więc za stolnice i wałki i
trenujcie ręce! Przed wami dużo pracy, ale efekt końcowy
wynagrodzi wam godziny stania w kuchni ;)
niedziela, 22 marca 2015
Rukola z chipsami z buraka i sosem pomarańczowo-cytrynowym
Kocham chipsy, jednak te paczkowane są dla mnie za ciężkie. Jakimi chipsami nałogowo się zajadam? Najprostszymi, najpyszniejszymi chipsami warzywnymi. Z buraka, marchewki, selera, pietruszki, jarmużu... dosłownie wszystkiego co można ususzyć i schrupać! Często chipsy wzbogacam o jakieś zielsko, dodaje orzechy, kiełki i polewam sosem. Tak powstaje idealna lekka sałatka na leniwe niedzielne popołudnie :)
Etykiety:
bezglutenowe,
burak,
chipsy z buraka,
obiadowe,
rukola,
sałatka,
śniadaniowe
3 komentarze:






